Bartek Fetysz: "Męskiś Pan"

IMMA---SHOT-BY-ZUZIA-ZAWADA---(2).jpg
IMMA---SHOT-BY-ZUZIA-ZAWADA---(10).jpg

Moda to forma sztuki. Początkiem jest wizja, która przeradza się w projekt. Potem jest spektakl, teatr, czyli pokaz mody. A pokaz mody to magia. Komunia, którą z siebie rozdaje projektant. Wycina z siebie opłatek i podaje w usta wiernym. Nie wszystkim musi podobać się to przedstawienie. Ale nie ma ono nic wspólnego z męskością.

Katarzyna Herman brała kiedyś udział w takiej mało skomplikowanej reklamie i to leciało jakoś tak: Kino damskie? Kino męskie? I coś tam dalej, ale dochodziła do sałatki. Z modą jest jak z sałatką. Co świadczy o tym, że jest męska, albo damska? Kolor jarzyn? 

Bycie mężczyzną to nie broda. Ta ma ponoć więcej bakterii niż psia sierść. Męskość to stan umysłu. Dojrzałe spojrzenie na świat i tolerancja. Umiejętność odróżnienia pokazu mody i czyjejś wizji od rzeczywistości. Andrzej Saramonowicz, pisarz, człowiek światły, z niewybrednym poczuciem humoru opublikował wczoraj krótki post aka "Dzięki takim chłopiętom będę się podobał kobietom do osiemdziesiątki. Byleby dożyć...". I dla mnie był to żart jaskiniowca, a nie artysty. Obrał sobie za cel eterycznych modeli z pokazu mody, wybranych poprzez casting na potrzeby pewnego spektaklu. Narkotycznie wychudzeni chłopcy w podwiązkach. Chłopcy bez płci. Wcielający się przez 2 minuty na wybiegu w pewna postać. Naród miał uciechę. Poszło po ulubionym torze "cioty do gazu" i "co to kurwa jest". "Gdyby Twoje dziecko było chore to oddałbyś takiemu do zoperowania?". "Nie zapomnij o błyszczyku". Gdybym miał dziecko to oddałbym je nawet drag queen w pełnym makijażu i na szpilkach do ratowania jego życia gdybym wiedział, że ma kompetencje. Bo wygląd to tylko tapeta. Człowiek kryje się pod jej warstwą. Gdybym miał błyszczyk to bym się podzielił z tą łysą pałą, żeby się lepiej świeciła. O skórę głowy też należy dbać. A tu, ani mydła, ani szamponu, włosów brak, ale łupieżu więcej niż popcornu w kinie. Ocenianie zaś modela poprzez ubrania na niego założone jest tak samo idiotyczne jak wierzenie, że Matka Boska Kożuchowska umarła w kartonach. Co zatem robi na salonach?! Cud, zmartwychkurwawstanie!


Na świecie mężczyźni używają make up'u, a w Polsce jak zwykle, "tylko p*dały". Od kiedy to wygląd jest wyznacznikiem orientacji seksualnej? Śledzę opinie, komentarze w Internecie i za każdym razem, kiedy facet wygląda dobrze - jest zadbany, ma dobry fryz, fajny cycek i bicek i nosi dopasowane dżinsy to dla Polaczków - ciota. Niemęski. Na świecie jest tyle odmian męskości, że nie zliczę. Od metroseksualnych lalusiów po uzależnionych od siłki samców alfa. Zaręczonych ze swoimi facetami. Męskość to bycie gentlemanem - nawet w legginsach. W Polsce zaś, oderwanej od rzeczywistości, męskość to brzuch piwny, pierdzenie przy dzieciach i żonobijka. A jak jeszcze napierdala się pod blokiem albo na trzepaku to w ogóle marzenie.

-Seba, weź wyrzuć śmieci.

-Spierdalaj, mecz oglądam, podaj piwo.

Męskość. Za granicą wąsik, czarne pazury, brzuch piwny i "kurwa", co drugie słowo, to obciach. Tak wygląda tu wieśniak. W Polsce - męski rycerz na białym koniu. Chodź na sianko zrobimy bzykanko. Za 500+. A potem zrobię ósemkę innych. Nie mam na alimenty. Ale przynajmniej wyglądam jak mężczyzna. Pierdolony byczek rozpłodowy. Lubię jak świnie krzyczą Trybson. Foka, ale masz stajla. Cała plejada dobrych manier w bojówkach.


Szkoda, że publikujący ten “dowcip”, którego nie rozumiem, autor, nie wrzucił zdjęć Davida Bowie z lat 70/80 albo Prince'a w koturnach. I do nich się nie porównał. Za duża konkurencja? Czy wymaga to jaj, aby zaatakować ikony mody i męskości? Lepiej się podrapać po brodzie i iść na całość, iść na łatwiznę. Uderzyć w sztukę. Ostatnio w Polsce zdejmowali banany. Saramonowiczowy post jest równie bananowy. Polska to jednak stan umysłu. Wcale nie męski. Po prostu definitywnie zacofany. W kraju tak odpornym na wszystko, co nie podlega patriarchatowi albo konwenansom, takie posty to woda na młyn dla jełopów.


Na zdjęciach w fetyszowym edytorialu - transseksualna modelka. Dzisiaj jest kobietą. Czy w przepięknych kreacjach Hellavagirl wygląda męsko? Od zawsze czuła się kobietą. Czy może jest teraz za mało kobieca? Jakie to wszystko zwodnicze. Jak polska męskość pod klatką w dresach i Pumach, która w piwnicy, pod zgaszeniu światła obciąga kutasy.


Photographer: Zuzia Zawada, Clothes: Hellavagirl, Make up artist: Sarah Hubbauer, Model: Imma